Tworzę własną rzeczywistość. Podjadam abstrakcję, przepijam absurdem. Rozdaję zdumienie, zatrzymuję czas uważnością. Wdycham poezję, wydycham filozofię. Podaję percepcję na talerzu sztuki wizualnej. Ciekawość w towarzystwie wyobraźni, maluje krajobrazy mojej codzienności.